niedziela, 19 października 2014

LITTLE THINGS

Sklepy sieciowe oferują nam bogactwo sztucznej bizuterii, ale czasami wolałabyś założyc coś, co przyciagnie uwage innych. Nie musi to byś bogato zdobiona biżuteria eksluzywnych marek. Tutaj liczy sie pomysł, a bohaterom dzisiejszego wpisu napewno nie brakuje kreatywności. W swoich projektach inspirują się zarówno częściami ciała jak i  motywami botanicznymi.

Na początek coś od studentki St. Martins College: zminiaturyzowane czesci ciała które zagościły na pierścionkach, wisiorkach, kolczykach... Nietypowe? Pewnie, więc jeśli lubisz wyróżniac się w tłumie, sa dla Ciebie.

 Foto: uberinspiration.com


Foto: thehotrats.wordpress.com


Propozycją na która warto zwrócić uwagę są  projekty Michaela Michaud'a. W swoich pracach wykorzystuje bajkowe motywy botaniczne. A wykonane jest to dzięki formom z roślinnych elementów w procesie podobnym dotraconego wosku. Mistrz  kreatywności.


foto: http://bestamericanarts.michaelmichaudjewelry.com/





Zachwycajace, nierzeczywiste naszyjniki pochodza od projektantki Valerie Ostenak. Wykorzystuje starodawne techniki formowania bizuterii. Do stworzenia pełnych  wdzieku powyginanych  drucików zainspirowały ją korzenie drzew.



Clemmie Watson w dzieciństwie  inspirowała sie haftami z ornatów. Jednak największy wpływ na jej twórczość miało pochodzenie: jej ojciec jest Amerykaninem natomiast matka pochodzi z Tajlandii. Do swoich projektów podchodzi bardzo emocjonalnie, a kazde dzieło jest dokładnie przemyślane. W jej projektach dominują głownie motywy plemienne.


Tania Hennessy z firmy Aroha Silhouettes zachwyca projektami z kolekcji molekularnyc uzaleznień. W swoich pracach wykorzystuje zarówno wzory hormonów jak i substancji psychoaktywnych. Na zdjęciu poniżej męski naszyjnik ze wzorem LSD oraz damski ze wzorem... czekoaldy.




Teraz czas na coś od polskich projektantów, którym również nie brak pomysłów. Projektantka Ewa Grol do swoich projketów wykorzystuje wysokiej jakości żywice po to, aby zatopić w nich dmuchawce, kwiatki oraz  mchy. Odrobina mistycyzmu w życiu codziennym.


fot. www.etsy.com/shop/GrolJewellery

Coś dla fanów eko dizajnu. W pracach marki Scradeus do "życia" powracają fragmenty przedmiotów, które wyszły z użytku.  I tak trybiki z zegarka zmieniaja sie w koła do mini-roweru.


fot. facebook.com/Scradeus